O mnie

Głęboko w to wierzę, że każdy z nas może zrealizować w swoim życiu wszystko to, co sobie wymarzy.

Czasami na naszej drodze stają schematy, które nas przed tym blokują. Czasami to, co sobie wymarzymy, nie daje nam pełnego szczęścia i jesteśmy zmuszeni szukać dalej. I idąc tą drogą odkrywamy głębszą prawdę o sobie i o swoich pragnieniach. Ale jedno pozostaje bez zmian. Ta cząstka boskiej energii w nas. Nasza moc kreacji. Ona nigdy nie ginie. Czasami możemy stracić ją na chwilę z oczu. Czasami może nam się wydawać, że wszystko jest już przegrane i nic nie może się zmienić. Ale ona tam cały czas jest. I zawsze możemy do niej sięgnąć.

Od wielu lat uczę się i zdobywam wiedzę z dziedzin, które wspierają rozwój człowieka. W 2007 roku skończyłam studia psychologiczne na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. Zainteresowałam się możliwością auto-leczenia i ukończyłam trzy stopnie Reiki. Ostatni, mistrzowski, miałam przyjemność odbyć u Senseja Hyakuten Inamoto w Japonii. Równocześnie zdobywałam wiedzę biznesową i tym samym ukończyłam Szkołę Trenerów Biznesu, pracowałam kilka lat w korporacji, prowadziłam własną kawiarnię i zarządzałam grupą pracowników. Doszły do tego szkolenia z zakresu: negocjacji, zarządzania projektami, rekrutacji, budowania zespołu, wyznaczania i realizowania celów oraz wiele innych.  Moje życie obfitowało w wiele trudnych doświadczeń. Pobyty w szpitalu, obcowanie z bólem. Musiałam stawić czoła depresji, rozwodowi rodziców, zdradzie partnera, zaczadzeniu, kryzysom w związkach i starym schematom. Dzięki tym doświadczeniom uczyłam się coraz lepiej pracować z moim cieniem i go integrować. Dodatkowo wiem na własnym przykładzie, jak to jest, kiedy przechodzi się przez ciężkie sytuacje w życiu. Wciąż się rozwijam i wciąż stawiam czoła nowym wyzwaniom.  Dzięki temu mogę lepiej zrozumieć innych i służyć im swoją pomocą.

Na co dzień mieszkam we Francji, w pięknym regionie Rhône-Alpes. Mam kilka pasji, które zajmują ważne miejsce w moim życiu. Uwielbiam kontakt z przyrodą i jej zachwycające piękno. Zafascynowana jestem tańcem i uczuciem wolności, które mi daje. Nie wyobrażam sobie życia bez herbaty, która towarzyszy mi każdego dnia i wkłada do niego małą iskierkę radości i ciepła. Kocham podróże, odkrywanie nowych miejsc i nowych smaków. Niesamowicie relaksuje i uziemia mnie strzelanie z łuku, które jest jedną z moich ulubionych form medytacji w ruchu. Ogromną radość sprawiają mi również spotkania z Aniołami, Zwierzętami Mocy i Duchami Opiekuńczymi, którzy często towarzyszą mi w medytacjach i wędrówkach po świecie astralnym. Jedną z moich największych pasji, która zapewne będzie towarzyszyła mi do końca życia, jest rozwój.

Reklamy